środa, 8 lipca 2015
co robi matka w 10 m-cu ciąży
tak - to już 10 miesiąc zaczęty
bilans nie prezentuje się korzystnie, więc go pominę...
kręcę się w kółko i nie wiem co ze sobą począć, skurcze są i mijają... opuchlizna jest i nie mija...
paznokcie zrobione, przydałoby się jeszcze bo tak szybko odrosły, ale moja Madzia idzie na urlop...
oko na świeżo zrobione...
włos pofarbowany...
nogi ogolone, no - i nie tylko nogi...
jestem GOTOWA :-)
wychodź już mój Mały Gwiezdny Chłopczyku - czekamy na Ciebie bardzo
wyczekiwanie starszej siostry:
"mamusiu... (łapiąc mnie za brzuch i nim trzęsąc), na pewno jest jakiś sposób, żeby On już wylazł..."
"- mamusiu? bardzo chcesz, żeby dzidziuś już wyszedł?
- tak
- to musisz dużo jeść, pić i odpoczywać"
żeby tylko to było takie PROSTE...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dzieci są pocieszające :)
OdpowiedzUsuńTeraz takie wyczekiwanie jest najgorzej stresujące.
i pytania wszystkich wokoło: "jeszcze nie urodziłaś?"
Usuńa no jeszcze nie i jakoś się nie zanosi... niestety...
a moja Dziewczynka jest teraz taka opiekuńcza... "mamusiu... ale pomagam Ci, prawda?"
:-)